18 marca 1863 roku doszło do bitwy Oddziałów Powstańczych w rejonie Grochowisk z Rosjanami – nazwanej Bitwą pod Grochowiskami.
18 marca 2026 roku doszło do wizyty uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Bibliotece.
Te dwie daty dzielą 163 lata, równe. Co ciekawe, dzień 18 marca 1863 roku był środą i dzień 18 marca 2026 roku też jest środą. Klasa została umówiona zupełnie przypadkowo w tym właśnie terminie.
Doszliśmy do prostego wniosku, że tych przypadków jest wystarczająco dużo, jak na jeden raz. Tematem nie mogło być zatem nic innego, jak tylko: „Bitwa pod Grochowiskami”. Legenda Powstania Styczniowego, jest jednym z najbardziej wyrazistych paciorków, dusznego Różańca dziejów Polski.
- Najpierw popłynęliśmy Niemnem, w dyskretnej, rzecz jasna odległości, za łódką Pana Jana Bohatyrowcza i panny Justyny Orzelskiej, do Mogiły Powstańczej. Udało się nam usłyszeć wspomnienia pana Jana, o chwili, którą zapamiętał z dzieciństwa – odejście mężczyzn do Powstania. Był styczeń 1863 roku. Niemnem szła lodowa kra.
Chodziło przywołanie dworkowo - leśnych ech sprzed 163 lat.
- Maksymilian Gierymski, „Patrol powstańczy”. Obraz ukończony w 1873 roku, dziesięć lat po wybuchu Powstania. Równina mazowiecka. Kilku konnych Powstańców i obojętny chłop w siermiędze. Chłop, który miał dosyć obietnic o uwłaszczeniu po Kościuszce, po czasie Cesarza, po Powstaniu Listopadowym. Polskich chłopów uwłaszczył carat – straszna prawda. Nie poszli, nie mieli już po co. Do buntu przyłączyła się tylko garść polskich chłopów…
- Bitwa pod Grochowiskami. Zdążyliśmy tylko pobieżnie omówić ten kluczowy przecież aspekt naszego spotkania. Czas bowiem skończył się i klasa musiała wracać do szkoły.
- Na wyróżnienie zasługuje uczeń Ignacy z Lasu Winiarskiego. Wykazał się znajomością historii literatury, historii i zacięciem krajoznawczym.
